Oddajmy miasto
mieszkańcom

Mieszkania dla ludzi, nie dla zysku

Kampania obywatelska przeciwko niekontrolowanemu najmowi krótkoterminowemu w centrach polskich miast.

Mieszkańcy z żółtymi flagami na proteście

Odkładasz latami, bierzesz kredyt na 30 lat i kupujesz wymarzone mieszkanie...

Po remoncie wprowadzasz się. Ślub, plany na dzieci, nowe życie. Pewnej nocy budzi cię głośna muzyka zza ściany. Za drzwiami sąsiadów stoi grupa obcych ludzi - wynajęli mieszkanie na wieczór kawalerski.

To twoja nowa rzeczywistość. I dzieje się dziesiątkom tysięcy Polaków.

Rząd chowa
głowę w piasek.

Zobacz argumenty →

Cała Europa wprowadziła kompleksowe regulacje najmu krótkoterminowego. Polska - po niemal trzech latach prac - została praktycznie z niczym. Nowe obowiązki sprowadzają się do wpisu do rejestru.

W rządowym projekcie nie ma decyzyjności dla wspólnot i spółdzielni. Nie ma uprawnień dla samorządów do tworzenia stref bez najmu krótkoterminowego.

Uwagi platform publikujących ogłoszenia, takich jak Airbnb albo Booking zostały uwzględnione w całości. Uwagi mieszkańców - nie.

Cała Europa reguluje. Polska - nie.

Francja, Hiszpania, Holandia i Słowenia mają twarde limity. My nie mamy nawet rejestru. Najedź na kraj, żeby zobaczyć jego prawo.

Nic
Sam rejestr
Ograniczenia lokalne
Realna kontrola
Twarde limity

Życie obok Airbnb

Prawdziwe głosy ludzi, których codzienność zmieniła się w turystyczną noclegownię.

Kraków, Stare Miasto

„Moja kamienica to już nie dom, to hostel”

Mieszkam tu od czterdziestu lat. Kiedyś znałam wszystkich sąsiadów, dzieci biegały po podwórku, a na klatce śmierdziało obiadami. Dziś z pięciu mieszkań na piętrze cztery to Airbnb. Walizki toczą się po schodach o drugiej w nocy, a ja nie znam już twarzy za żadnymi drzwiami. Ostatnio ktoś próbował otworzyć moje drzwi, myśląc, że to jego apartament na dobę.

- Halina, 71 lat

Warszawa, Wola

„Sobotnie imprezy kończą się o szóstej rano”

Nad nami wynajmują mieszkanie na doby. Co weekend inna grupa - wieczory kawalerskie, urodziny, turystyczne eskapady. Muzyka, krzyki, stąpanie w obcasach po panelach. Nasz synek budzi się przestraszony i nie chce już spać sam. Policję wzywaliśmy cztery razy, ale właścicielka mieszka za granicą i ma to gdzieś.

- Tomek i Ania, rodzice 4-latka

Wrocław, Nadodrze

„Wyrzucili mnie, żeby zrobić apartament dla turystów”

Wynajmowałam kawalerkę przez pięć lat. Właściciel zawsze był miły, aż pewnego dnia powiedział, że „zmienia profil mieszkania”. Wyrzucił mnie z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia. Miesiąc później zobaczyłam to samo mieszkanie na Airbnb za 380 zł za noc. Teraz szukam pokoju, który mogę opłacić z pensji nauczycielki.

- Kasia, 29 lat

Gdańsk, Śródmieście

„Wspólnota się rozsypała, a my jesteśmy bezradni”

Walizki turystów niszczą zabytkowe marmurowe stopnie schodów, które dopiero co wyremontowaliśmy za niemałe pieniądze. Co chwila musimy naprawiać drzwi wejściowe do kamienicy, bo turyści, nie wiedząc jak je otworzyć, próbują to zrobić na siłę. Na zebraniu wspólnoty próbowaliśmy zakazać najmu krótkoterminowego, ale okazało się, że prawo nie daje nam takiego narzędzia. Inwestorzy mają prawo do zysku, a my nie mamy prawa do spokoju.

- Marek, 56 lat

1/4

Dlaczego mówimy dość

Osiem powodów, dla których niekontrolowane Airbnb to problem dla nas wszystkich.

01

Windują czynsze

Każde mieszkanie oddane turystom to jedno mniej na rynku długoterminowym. Mniejsza podaż to wyższe czynsze dla mieszkańców.

02

Wypychają mieszkańców

W obrębie Plant w Krakowie mieszka dziś zaledwie około 500 osób. Centra miast przestają być miejscem do życia.

03

Uciążliwość 24/7

Ruch walizek w dzień i w nocy, obcy ludzie na klatce, imprezy do rana. Sąsiedzi nie mają dziś żadnego głosu.

04

Patologie w blokach

Warszawska Wola - agencje towarzyskie w mieszkaniach na dobę. Marszałkowska - impreza kończąca się kilkoma zastępami policji.

05

Droższe zakupy

Więcej inwestorów w Airbnb = gorsze warunki cenowe dla ludzi, którzy chcą po prostu kupić mieszkanie, żeby w nim zamieszkać.

06

Zero bezpieczeństwa

Rządowy projekt nie nakłada na wynajmujących obowiązków przeciwpożarowych. W hotelu - tak. W kamienicy obok - nie.

07

Obchodzą planowanie przestrzenne

Miasto w planie ogólnym może przyjąć, że w danym miejscu nie może być hotelu. Co z tego, skoro na hotel może zostać zamieniony blok mieszkalny? Najem krótkoterminowy pozwala właścicielom robić biznes hotelowy tam, gdzie samorząd celowo go nie dopuścił.

08

Psuje rynek mieszkań na lata

Rosnąca popularność najmu krótkoterminowego zmienia sposób, w jaki deweloperzy myślą o nowym budownictwie. Zamiast mieszkań dla rodzin powstają mikrokawalerki pod wynajem turystyczny. Efekt odczuwamy przez wiele lat: mniej normalnych lokali, więcej apartamentów na doby.

Częste mity o Airbnb

Najczęściej powtarzane argumenty przeciwko regulacjom - i dlaczego nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością.

„Przegrali mieszkańcy centrów miast."

Mikołaj Paja - Miasto Jest Nasze

Czego chcemy

Rozwiązania działają w Hiszpanii i we Francji. Zadziałają też w Polsce - jeśli rząd przestanie słuchać wyłącznie platform.

  1. 01Zgoda wspólnoty lub spółdzielni na najem krótkoterminowy w budynku
  2. 02Prawo samorządów do wyznaczania stref bez Airbnb
  3. 03Realne kary i skuteczna kontrola, nie tylko wpis do rejestru
  4. 04Obowiązkowe przepisy przeciwpożarowe - tak samo jak w hotelach
  5. 05Regulamin z kontaktem do właściciela mieszkania dostępny dla wszystkich

Skandaliczne wypowiedzi

Politycy, którzy stają po stronie inwestorów Airbnb, zamiast po stronie mieszkańców.

Zdjęcie Andrzej Domański
Pamiętajmy, że tysiące Polaków zainwestowało swoje oszczędności m.in. w mieszkania na najem krótkoterminowy

Dlaczego to problem

Ta wypowiedź skupia się tylko na najbardziej uprzywilejowanej grupie inwestorów, zapominając o milionach Polaków, którzy za wszystkie swoje oszczędności kupili jedno wymarzone mieszkanie, w którym chcieli mieszkać i tworzyć rodzinę. Często brali na nie kredyty na całe życie. Tymczasem stosunkowo mała liczba uprzywilejowanych i zamożnych osób przekształca ich bloki i kamienice w hotele, uniemożliwiając im normalne życie.

Andrzej Domański

Minister Finansów, Koalicja Obywatelska

Zdjęcie Dariusz Klimczak
Trzeba zbalansować interes tych którzy chcą po prostu spokojnie mieszkać w swoim bloku a także tych którzy chcą prowadzić tam działalność gospodarczą

Dlaczego to problem

Jest to fałszywa równowaga. Prawo do spokojnego mieszkania we własnym domu nie podlega żadnym kompromisom ani balansowaniu. Prowadzenie działalności gospodarczej w takim miejscu jest przywilejem, który nie może odbywać się kosztem mieszkańców.

Dariusz Klimczak

Minister Infrastruktury, PSL

Napisz do posła

W dwie minuty wyślij gotową wiadomość z prośbą o zagłosowanie za realnymi regulacjami Airbnb. Możesz zmienić treść przed wysłaniem.

Wybierz posła

Dane z oficjalnego API Sejmu RP (kadencja X). Wczytywanie listy posłów…

Kliknięcie otworzy Twój program pocztowy z gotową wiadomością.